Dzisiaj nie będzie kartki, chociaż brałam ją pod uwagę :)
Tym razem chcę Wam pokazać coś innego :)
Motywacją do tych prac, jest pewne wyzwanie w Szufladzie.
Do jutra można zgłaszać wszystko , co jest związane z tematem: ,, ,,Gwiazda,,
Będą brane od uwagę wszystkie prace w których elementy gwiazdy sie znajdą lub z kimś kto gwiazdą jest. Ja wybrałam tą drugą interpretację.
Chciałam również zgłosić swoje prace do Szuflad z okazji 10 rocznicy jej istnienia. Organizatorzy ogłosili konkurs dla wszystkich, w którym zapraszają nas do zainspirowania całej ekipy Szuflady :) mam nadzieję, że moje prace chociaż trochę spełnią ten warunek.
Gratulacje dla całego zespołu :)
Chciałam również zgłosić swoje prace do Szuflad z okazji 10 rocznicy jej istnienia. Organizatorzy ogłosili konkurs dla wszystkich, w którym zapraszają nas do zainspirowania całej ekipy Szuflady :) mam nadzieję, że moje prace chociaż trochę spełnią ten warunek.
Gratulacje dla całego zespołu :)
Kiedy tylko zobaczyłam temat zabawy, wiedziałam co wykonam. Od dawna szukałam pretekstu by to zrobić, ciagle nie było czasu... Blogowe zabawy pozwoliły mi sie zmobilizować.
Wszyscy członkowie mojej rodziny są fanami Tolkiena i jego dzieł a szczególnie ,,Władcy Pierścieni,, dlatego niech Was nie dziwi mój wybór.
Każdy z nas ma swoją ulubioną postać a nawet kilka i czasem trudno się zdecydować, która z nich jest najbardziej ,, naj,, .
Wybrałam Aragorna który jest jedną z głównych postaci Trylogii i prawdziwą Gwiazdą jako postać filmowa i jako aktor. Obserwując go w czasie oglądania filmu, widzimy jak dojrzewa on do roli, która jest mu przeznaczona.
Do roli króla.
To on jako potomek Isildura i potomek Królów ma władzę nad armią umarłych by zwolnić ich z przysięgi, którą złamali przed wiekami a ktora to sprowadziła na nich klątwę przez co nie mogą spocząć w pokoju. Aragorn wszedł na ,,ścieżkę umarłych,, by wezwać ich do walki by stanęli u jego boku.
To grafikę z jednej ze scen filmu postanowiłam użyć do wykonania moich prac. Za pomocą specjalnego papieru
przeniosłem przy pomocy żelazka wybrany obraz i naprasowałam ją na bawełnianą koszulkę. To koszulka dla syna.
Zawsze chciałam mieć notesy, przepisniki własnoręcznie ozdobione. Dlatego postanowiłam, że zrobię jeden z tą samą sceną.
Nakleiłam na okładkę ciemny papier, dodałam srebrne narożniki, na koniec napis ze sklejki i zeszyt gotowy.
Synowi bardzo się podobał i już wiem, że będą następne :)
Postanowiłam jeszcze zrobić zakładkę w moim ulubionym stylu na czarnej gumce.
Tych nigdy zbyt wiele w rodzinie czytającej książki. Grafikę nakleiłam na kartonik, który potraktowałam lakierem i brokatem, to taka fantazja :) w końcu gwiazdy błyszczą :), wiem, że to nieco kiczowate, ale w końcu gwiazdy się tym nie przejmują.
A na górze tył okładki :)
Najważniejsze, że spełnia swoją rolę i mnie się podoba :) myślę, że zrobię jeszcze kilka w podobnym stylu z innymi bohaterami.
I to już wszystkie prace jakie powstały na to wyzwanie. Mam nadzieję, że chociaż trochę Wam się podobają.
Małgorzata













