Witam Was na początku października. To już staje się zwyczajem, że prace na zabawy blogowe pokazuję po terminie...albo wcale. Ale dostałam pozwolenie Kasi na napisanie wrześniowego spóźnionego posta. Powodem był krótki wyjazd i niemożność wykonania zdjęć. Jak widać kolejny raz na zabawę Choinka 2022 u Kasi wykonałam rekawiczkę, jest mi o tyle łatwiej, że nie muszę nic kleić ani zszywać a dzięki temu mogę się załapać na zabawy. Tym razem na czarnym tle ze srebrną nitką pojawił się nieco jesienny motyw. Tłem była dekoracja w odpowiednim klimacie jesieni( nie ja ją robiłam 😛
Obowiązkowy banerek zabawy:
Chciałam też Wam też pokazać jaki prezent zamówił mi mąż z okazji nadchodzacych urodzin. Kiedyś już pisałam, że mam szczególną słabość do nożyczek, naparstków i innych gadżetów związanych z rękodzielem. I jesli jest tylko taka okazja a ktoś z rodziny chce mi zrobić prezent to mówię o swojej pasji i tym co zbieram. Mam już sporą kolekcję ale nie zamierzam poprzestać na tym co mam 😉 marzy mi się oszklona gablotka na moją kolekcję nożyczek, ale pomysł musi nabrać mocy nim zostanie zrealizowany.
Bardzo podobają mi się takie gadżety w stylu vintage, na zdjęciu poniżej srebrne etui na igły i stylizowany naparstek w kolorze starego złota.
Do tego dostałam otwierany medalion w kolorze złota.
A na dole widać całą kolekcję nożyczek:)
Będąc w Polanicy zauważyłam taką witrynę sklepu. Bardzo spodobały mi się te niewielkie zazdroski w oknie, każda z innym wzorem. Chciałabym takie mieć. Ciekawy sposób aranżacji okna :)
Moją rekawiczkę zgłaszam do jesiennej zabawy u Anetty( Jamiołwo)
I to tyle kochani na dzisiaj. Ciagle czekam na zdjęcia haftu spodni, ale coś mi sie wydaje, że będę musiała sama je zrobić 😂
Pozdrawiam wszystkich zaglądających i komentujących.

.jpg)


















.jpg)




