Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Haft płaski. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Haft płaski. Pokaż wszystkie posty

piątek, 26 sierpnia 2022

Kwitnące spodenki i co wspólnego maja ze sobą tatuaże i haft na odzieży

Widzę, że moje letnie wyjazdy sprzyjają robótkom. Woda, dzika przyroda i cudowne widoki powodują, że  chętniej sięgam po tamborek. Nic mnie nie goni, gotować nie muszę, tylko wypoczywam...A że nie potrafię siedzieć bezczynnie to przenoszę widoki i to co kocham najbardziej na tkaniny. Tym razem postanowiłam ozdobić letnie spodenki. Pomysł z głowy, chociaż długo nie mogłam zdecydować jakie kwiatki mają tam się znaleźć.😊 kiedy chodzi o takie motywy to mam ochotę wyszyć wszystkie jakie mi się podobają 😊

Tym razem haft powstał na bardzo wdzięcznym do tego typu prac materiale...kolor spodni wprowadza dodatkową barwę do pracy. Lubię też bawić się zdjęciami, robić różne ujęcia  tej samej pracy i łapać światlo, ale myślę, że  wiele z nas to lubi. Haft jest prosty i naprawdę można improwizować :). Urokliwe miejsce pełne zieleni sprawia, że niektóre zdjęcia podobają mi się wyjatkowo.











Piękny widok z mojego balkonu na taras, gdzie jedliśmy śniadanie i piliśmy kawę.



A teraz kilka słów na temat tego co napisałam w tytule posta a chodzi o to co wspólnego mają tatuaże z haftem 😊czym różnią się zdjęcia do góry od tych na dole?


Może teraz widać lepiej :) jest na nich jeden motyw którego nie bylo wcześniej...tak czesto jest z tatuażem. Znawcy tematu i Ci którzy je mają, mówią, że to wciąga i rzadko zostaje się przy jednym tatuażu. Po jakimś czasie powstają następne. I tak jest ze mną jeśli chodzi o haft na odzieży...wyszywam na nogawce ale już myślę aby umieścić w innej części spodni np. na kieszeni lub pasku itd. 
Tym razem chodzi o maleńką pszczołę ale chciałabym aby znalazła się tam ważka i inne rzeczy...myślę też o katanie która od paru lat czeka na lepsze chwile ale na nią już chyba w tym roku braknie czasu...wracam do pszczoły...postanowiłam aby jej skrzydełka były wniesione do lotu i tym sposobem bardziej plastyczne 😊co o tym myślicie!



 Nie przepadam za tatuażami i nie mam zamiaru ich promować ale są takie którymi mogłabym się zachwycić...wszystkie zdjęcia pochodzą z internetu na żywo nie widziałam takich...ale stanowią dla mnie inspiracje do haftów.













A na koniec kilka inspirujących wzorów dla Was, kiedyś znalazłam je w Internecie. Być może Was zmotywują  by wyszyć tą techniką bukiecik lub ozdobić kawałek sukienki 😊






A teraz wracam do pakowania, dzisiaj wyjeżdżam i mam nadzieję jeszcze zdążyć się wykąpać w jeziorku...

wtorek, 24 sierpnia 2021

Radzę sobie...

 

Albo przynajmniej tak mi się wydaje 😊, w każdym razie ciemne chmury które mnie zdołowały nieco się rozeszły. Co prawda pogoda nie sprzyja pozytywnym myślą ale fakt, że zaczynam nieco się organizować w prowadzeniu dwóch domów pomaga mi myśleć bardziej pozytywnie. Mama czuje się nieco lepiej co istotnie wpływa na moje psychiczne samopoczucie... Proces zdrowienia to długi czas ale niewątpliwie nastawienie jest ważne. 

Ostatnio jeszcze więcej myślę o chorobach rodziców, starzeniu, przemijaniu i śmierci...to nie stan depresyjny, ale kolej rzeczy przed którym nie uciekniemy, trzeba się z tymi myślami zmierzyć i przygotować na to co nieuchronne. Wiem, że wiele ludzi ucieka przed takimi myślami, ale to nie sprawi, że nas to prędzej czy później nie dotknie. Wszystko przemija jak pory roku a życie ciągle płynie swoim rytmem...jak na razie :), dlatego ceńmy chwile z naszymi bliskimi bo nie wiadomo jak długo będą z nami, a może to my szybciej odejdziemy...kto to wie..

***

Dosyć filozofowania :), teraz pokażę Wam obrazek, który zrobiłam kilka miesięcy temu dla pewnej sąsiadki, która w czasie kiedy przechodziliśmy covid a wcześniej byliśmy na kwarantannie, robiła nam zakupy i wyrzucała śmieci. Nie wiedziałam jak Jej się odwdzięczyć za serce i troskę zupełnie bezinteresownie. I chociaż nie oczekiwała wdzięczności to wiem, że takiego upominku nie odmówi 😀




Zapytałam znajomą czy przyjmie wyszyty bukiecik polnych kwiatów, jak wiecie to mój ulubiony motyw :), odpowiedz była pozytywna, dlatego po raz kolejny sięgnęłam po wzór Kazuki Aoki. I tak powstał taki obrazek :) do tego upiekłam chlebek i tym sposobem chociaż w małym stopniu mogłam Jej podziękować :)




Zdjęcia robiłam niestety w domu, ponieważ wtedy nie mogłam wychodzić na dwór.

Mam nadzieję, że kiedyś uda mi się zrobić sesję zdjęciową w bardziej odpowiednich dla tematu haftu sceneriach.

***

Wczoraj też nastąpił przełom robótkowy...wyciągnęłam z lamusa wszystkie moje ufoki by im sie przyjrzeć i zobaczy który haft wymaga jak najmniej pracy. Okazało się, że wielkanocnemu obrazkowi brakuje 8 krzyżyków! Chodziło o wypełnienie żółtym kolorem 2 kwiatków ! Nie rozumiem dlaczego wtedy tego nie zrobiłam 🤦 być może brakło mi muliny, ale szczerze mówiąc nie pamiętam. Przyjrzałam się też innym pracom na podobnym etapie i westchnełam. Może dzieki temu, że mam tyle ufoków uda mi sie wrócić do robótek. Ale w pierwszej kolejności muszę skończyć upominki dla Marioli z okazji zabawy wielkanocnej nim nasza koleżanka straci cierpliwość 😇

Mam też nadzieję, że będzie wiecej postów z zaległym pracami, których nie miałam kiedy pokazać z powodu intensywnej pracy zawodowej a nazbierało się tego trochę! Nauczyłam się już dawno pisać posty na raty a teraz wykorzystuję każdą chwilę bezczynnosci gdy jestem z mamą a nie muszę poświęcać Jej uwagi, np. kiedy się inhaluje 😉 15 minut to sporo czasu by wstawić zdjęcia lub napisać kilka słów.

A teraz pokaże Wam jednego ufoka, którego ,,zgubiłam,, a wczoraj się odnalazł😋 robiłam go z myślą o zabawie wielkanocnej ale nie skończyłam. Jest na takim etapie:



Jak widać niewiele zostało do dokończenia a wiec pewnego dnia jest szansa by skończyć obrazek :)

Wszystkim Wam dziękuję, za odwiedziny i komentarze a przede wszystkim słowa otuchy. Życzenia od Was przekazałam Mamie.

Życzę Wam zdrowia i wszelkiej pomyślności ❤️

czwartek, 19 sierpnia 2021

Słoneczniki


Chwila wytchnienia, siedzę i piję kawę a nie lubię bezczynności to postanowiłam napisać posta. Mam tyle zaległych rzeczy do pokazania wiec ograniczam się tylko do tego. O powrocie do robótek muszę na razie zapomnieć. Puki mama potrzebuje opieki nie mam na nie czasu.

Jeszcze raz wszystkim dziękuję za wsparcie i modlitwę. Człowiek nie czuje sie taki samotny gdy wie, że wiele ludzi czasem o mnie pomyślą.

Postanowiłam pokazać Wam słoneczniki, które wyszyłam na rocznicę ślubu dla szwagierki. Rocznicę mieli w czerwcu ale wtedy postanowiłam, że pokaże je w czasie kiedy kwitną. Obok słoneczników nie można przejść obojętnie, albo się je kocha albo nie. Ale to piękny motyw dla artystów, czesto są tematem obrazów czy rysunków. Ja wykorzystałam wzór, który opracowała japońska artystka Kazuko Aoki, tworząca przepiękne wzory szczególnie polnych kwiatów. Tym razem to pole słoneczników. Wzór nieco okrojony, ale takie było życzenie szwagierki, ktora nie lubi wron i gawronów :)

















 Cieszę się, że zagladacie do mnie i z góry dziękuję za wszystkie komentarze. ❤️

środa, 30 czerwca 2021

Choinka 2021-czerwiec

 Mam problem z organizacją czasu, jak wielu z Was, dlatego nawet posty piszę na ostatnia chwilę. Nie wiem czy Kasia mi uzna tego posta , ale nie miałam kiedy go napisać. Na czerwcowe wyzwanie Choinka przygotowałam 3 wstążki, które czekały na uszycie. Haft powstał w tamtym roku :) czasem dobrze mieć takiego ufoka w szafie by w chwilach takie jak te, kiedy zupełnie nie ma czasu na nic, wyciągnąć i kontynuować zabawę u Kasi



Zdjęcia są fatalne!, proszę o wybaczenie bo robiłam je telefonem w pospiechu w sklepie u bratowej. Nie sprawdziłam jakości ich wyrazistości i tak to wygląda.

 










 Trochę dziwnie pokazywać zimowe motywy na początku lata :), ale zabawa ma swoje prawa. Ściskam Was mocno, dziękuje za wszystkie komentarze i mam nadzieję, że nadal będziecie mnie odwiedzać :)

Mapa

Wygrałam!

Candy u Anett

Candy u Anett
Wygrałam !

...

Pascha 2021-2022-ZABAWA CAŁOROCZNA

Pascha 2021-2022-ZABAWA CAŁOROCZNA
Zapisy do końca Maja

Sal z biscornu