Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Róże. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Róże. Pokaż wszystkie posty

środa, 28 kwietnia 2021

Boże Narodzenie na różowo...z Różą...

 Witajcie:)

Dzisiaj chcę Wam pokazać nietypową kartkę, którą przygotowałam na zabawę u 

Kasi Choinka 2021. 

Mam nadzieję, że Kasia mnie nie udusi..no bo to miała być praca na Boże Narodzenie a na kartce dominuje kolor różowy a do tego widać wyraźnie haftowany kabaszon z różą, która raczej zimą nie kwitnie 😉  i nie wiem co na to powie Kasia. Zawsze lubiłam małe prowokacje i przekraczanie granic ale w tym wypadku to raczej nie jest groźne.. Pierwszy raz nagięłam temat w u Ani Kartki przez cały rok  gdzie prawie zrobiłam dziurę w brzuchu naszej Koleżance zamęczając Ją pytaniem czy mogę zrobić swoją,, kartkę,,  tak, możecie sprawdzić jak wtedy zinterpretowałam temat :) Ania mnie nie udusiła to mam nadzieję, że Kasia również tego nie zrobi :)..

 

 


 
Muszę się przyznać, że od dawna kombinowałam jak połączyć haftowane różyczki ze świętami .. Bożego Narodzenia .. Aż trafiłam na grafikę,którą widzicie na kartce :) choinka cała w pąkach róży i sznurze z pereł...korciło mnie by zrobić ten sznur..ale nie chciałamby praca wyszła zbyt kiczowato.



 
Pisałam wielokrotnie, że lubię robić kartki z drobnymi upominkami, tutaj haftowany kabaszon z magnesem, który można użyć wedle woli.. jeśli nie trafi na lodówkę to można wbić w niego igłę w trakcie haftu.




Na zdjęciach widać wyraźnie że nie jest przyklejony do kartki.  Okleiłam go cienkim sznureczkiem który zawiązałam na kokardkę. Na końcu przykleiłam perełki..to zamiast sznura 😉Kabaszon-magnes możecie obejrzeć z każdej strony..












I na koniec prośba.. słyszeliście o mgle kowidowej? No mnie dopadła, mam problemy z pamięcią, wiem, że to mija ale mam inny problem ..nasza blogowa Anita wysłała do mnie paczkę  w której otrzymałam nasiona białej dyni i upominek w postaci rękawiczek ogrodowych. Sprawiła mi tą przesyłką wielką radość, chciałabym Jej podziękować na blogu..ale zapomniałam który to.. Napisałam do Niej maila, ale nie odpowiada, wiem ,że i niektóre z Was zamawiały te nasiona,możecie mi pomóc? Będę bardzo wdzięczna 💓





Jak widać wracam do zdrowia, chociaż dzisiaj był fatalny dzień, robiło mi się kilka razy słabo a tętno szalało, jutro idę do lekarza to może coś się wyjaśni.

Ściskam mocno, dbajcie o siebie.

piątek, 19 marca 2021

Chwalę się😊 i jak wyprasować haft




Dzisiaj będę się chwalić nowymi szpileczkami, które zrobiłam w ostatnim czasie i zakupami. Oj jestem absolutnie uzależniona od takich zakupów 😊
Pokaże Wam też jak zrobić poduszkę na igły w formie kwiatka i jak wyprasować haft brazylijski czy bulionowy.



Moja poduszeczka jest skończona i niedługo trafi do pewnej Osòbki, mam nadzieję, że Jej sie spodoba :) 
Na igielniku umieściłam haft z różyczkami:)



Uwielbiam kleić szpileczki, coraz więcej pomysłòw mam na ich wygląd tylko czasu brak.
 Niżej na zdjęciu szpileczka z czerwonymi koralikami, moja najnowsza zdobycz😁




Tutoriali jak wykonać taki ogrodnik jest w internecie całe mnóstwo więc nie będę się specjalnie rozpisywac. Należy wyciąć 2 kółeczka z materiału, u mnie 2 różne kawałki. Na jednym z nich umieściłam haft. Brzeg jednego kółeczka obfastrygowalam nitką aby łatwiej było mi zszywać. Jesli ktoś umie szyć na maszynie może to zrobić z jej pomocą, ja szyć nie potrafię wiec zszywałam ręcznie. Ołówkiem zaznaczyłam linie po których potem naciagałam kordonek tworzący tzw. płatki kwiatka.




Ale najpierw wyprane kawałki tkaniny kładę na gruby ręcznik frote, ręcznik musi być naprawdę gruby lub kilka razy zwinięty, tak aby po przyłozeniu żelazka wciskał się w ręcznik. I to cała tajemnica prasowania tego typu haftów. W ten sposób unikniemy efektu ,,sprasowania,,
haftu. Mam nadzieję, że wiecie co mam na myśli. W ten sposób prasuje się też inne hafty płaskie :) to prosta metoda, ale bardzo skuteczna.
Na zdjęciu niżej wyprasowany kawałek materiału z lewej strony



Na kolejnym zdjęciu widać już haft z prawej strony. Widać wypukłości.



Teraz tylko mocowanie szpileczkami by kawałki materiału się nie przesuwały i mozolne zszywanie :)



Nie zaszywamy do końca, ponieważ należy poduszeczkę wypełnić czym tam mecie :), dopiero potem zszywamy ten mały fragment.
Potem zostaje już tylko przeciagniecie muliny lub kordonka i na koniec guziczki.




No i ostatnie zakupki :)



Kupiłam sobie wreszcie ramko-tamborki to mój pierwszy tego typu zakup. Już niedługo pokaże jakie będzie ich przeznaczenie :)




Broszki- pielegniarki umieszczę raczej w nowych przybornikach, ten dla pielęgniarki zrobił furorę i mam już zamówienia ta podobne.




 Broszki z damulkami w czapeczkach tak bardzo mi się spodobały że musiałam je mieć, chociaż sama broszka budzi wiele zastrzeżeń.



I na koniec kolejne błyszczące szpileczki :)




I każda z osobna :)






 A u mnie powrót zimy! Sypneło śniegiem :)
Na koniec chciałam bardzo serdecznie podziękować za wszystkie komentarze a szczególnie te pod ostatnim postem. Ogromnie się cieszę, że mój pielegniarski przybornik otrzymał tak pochlebne komentarze. To one min są siłą napędową moich poczynań, pewnie bez dobrego słowa tak szybko by nie powstawały. Jeszcze raz dziękuję 😘😘

sobota, 23 stycznia 2021

Anioł z dmuchawcem

 



          Pamiętacie Ten obrazek, który

robiłam z okazji 1 Komunii Św.

dla pewnej dziewczynki? Zapomniałam Wam pokazać 

,,poprawki,, które naniosłam

po sugestiach ze strony mamy

dziewczynki, która życzyła sobie

wiecej kwiatów. Czy obrazek 

zyskał dzieki tym dodatkowym haftom , czy stracił swój charakter 

to już pewnie sprawa gustów. A

Wam jak się podoba?







 

Bardzo dziekuję za wszystkie Wasze 

miłe i życzliwe komentarze pod wszystkimi postami, ale szczególnie 

dziekuje za komentarze pod różanymi

postami. Cieszę się, że zyskały one

Waszą aprobatę, to bardzo miłe.

Dlatego myślę sobie, aby zorganizować małe Candy z udziałem

tych różyczek, na razie muszę sie zastanowić co by to miało być i kiedy

wyśle ostatnie przesyłki z zaległymi upominkami ogłoszę na blogu taką zabawę, która bedzie skierowana do wszystkich moich wiernych komentatorów i wielbicieli małych różyczek :)

Przesyłam weekendowe uściski :)

niedziela, 27 grudnia 2020

Grudniowa Róża...

 Jeszcze świętujemy, chociaż niektórzy muszą iść do pracy 😞 mówi się trudno, takie życie...wczoraj zaczął padać śnieg, ale tylko przez chwilę. Co roku mam nadzieję na trochę białego puchu na Święta. Niestety od paru lat taką aurą cieszą się tylko nieliczni .

Chciałam pokazać Wam moją różową różę, ale przez gwałtowne ochłodzenie pąki się nie rozwinęły.

Ale mogę Wam pokazać rożyczkę, ktora będzie zawsze kwitła a jej pąki nigdy nie zwiędną :)



Tą różyczkę umieściłam na kolejnym wisiorku, który chcę Wam przedstawić, mam nadzieję, że spodoba się tak samo jak poprzedni :)
to mój ulubiony kolor w różyczkach.
Zima w pełni, ale taka inna bez śniegu, drzewa, moje róże pąki pokazują, i na moim blogu ostatnio różano, może zdenerwuje Panią Zimę, która wreszcie pokaże trochę śniegu na dłużej :)










I jej grudniowa odsłona na moim balkonie. Strasznie wieje i trudno zrobić dobre zdjęcie, ale pąki widać 😊. 
Kończą mi się bazy do tych wieśniaków, muszę pomyśleć o następnych. A co powiecie o różanej broszce? Czy ktoś je jeszcze używa? 


Na ostatnie dni roku życzę Wam wszystkiego dobrego. Wielu z nas cieszy sie po raz pierwszy z tego , że się kończy i wiąże nadzieje z tym który nadchodzi 😘

Mapa

Wygrałam!

Candy u Anett

Candy u Anett
Wygrałam !

...

Pascha 2021-2022-ZABAWA CAŁOROCZNA

Pascha 2021-2022-ZABAWA CAŁOROCZNA
Zapisy do końca Maja

Sal z biscornu