niedziela, 10 listopada 2019

Zawieszka z monogramem

Pracochłonne to maleństwo. Nie ma co...
Witam Was na moim blogu, bardzo mi milo, że tyle osób chce mnie podglądać.
To chyba jedyna sytuacja w której
sobie tego życzymy :)
Bardzo mi miło powitać nowych obserwatorów i komentatorów.


Dzisiaj chciałam Wam pokazać niewielką
poduszeczko-zawieszkę, którą zrobiłam dla 
pewnej Ani. Mam nadzieję że monogram jest dosyć czytelny.





Poduszeczka ma służyć jako zawieszka do kluczy,
 z tą myślą była robiona, ale z powodzeniem może służyć jako
zawieszko-igielnik do nożyczek :)
Wykorzystanie wedle wyobraźni. Ozdobiłam ją maleńkimi koralikami,
Które również doszywałam ręcznie..
To maleństwo jest naprawdę niewielkich rozmiarów bo zaledwie 3.5-6 cm.


Pozuje mi prawdziwy skarb, który otrzymałam w prezencie 
maleńka frywolitkowa serwetka. 
Z racji tego, że nie ogarniam frywolitek jest dla mnie prawie jak relikwia. 
Pozdrawiam i zachęcam do odwiedzin na moim blogu. Wszystkim życzę
Miłej niedzieli :)


16 komentarzy:

  1. Maleństwa bywają bardziej pracochłonne niż większe projekty. Twoje maleństwo jest rewelacyjne, dopracowane w każdym szczególe :-) Cudo :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Takie małe a cieszy :) Fajny drobiazg.

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczna zawieszka. A frywolitki zawsze mnie fascynują.

    OdpowiedzUsuń
  4. Śliczna zawieszka, a jaki cudny kluczyk przy niej :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Literka jest śliczna i te różyczki :).

    Widać, że się napracowałaś :).

    OdpowiedzUsuń
  6. Małe jest piękne. Cudny hafcik

    OdpowiedzUsuń
  7. Jejku, jaka urocza☺ Podziwiam ludzi, którzy mają talent do takich rzeczy, bo sama go nie posiadam, za to zachwycam się takimi cudeńkami. Chyba nie ma lepszego prezentu niż cos takiego od serca ☺ Obserwuję i zapraszam częściej do siebie,ja na pewno będę częściej wpadać, pozdrawiam ☺

    OdpowiedzUsuń
  8. cudowna zawieszka! Monogram jest oczywiście widoczny :)

    OdpowiedzUsuń
  9. A jak absolutne arcydzieło ;). Śliczności!!! Słów brak.

    OdpowiedzUsuń
  10. tak to zazwyczaj jest, że to co małe nas zaskakuje :) może pracochłonne, ale pięknie wyszło

    OdpowiedzUsuń
  11. Takie maleństwa wielkiej precyzji wymagają i mogą trudności sprawić, ale efekty za to rewelacyjne. Frywolitką zachwycam się niezmiennie.Uściski serdeczne.

    OdpowiedzUsuń
  12. Cudne maleństwo!
    Dużo pracy i czasu włożyłaś w przygotowanie tej zawieszki, ale efekt jest rewelacyjny :)
    Ania na pewno będzie zadowolona.
    Pozdrawiam 😊😊😊

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo ładny haftowany breloczek :) Ja też mam kilka cudnych frywolitek od mojej kochanej Renaty <3

    OdpowiedzUsuń
  14. Pomysłowa zawieszka, jeszcze takiej nie widziałam nigdy, w sensie haftowanej. super. ps. ludzie, zwłaszcza kobiety lubimy być oglądane i podziwiane, jak dobrze wyglądamy, hehe uściski :-)

    OdpowiedzUsuń

Mapa

Wygrałam!

Candy u Anett

Candy u Anett
Wygrałam !

...