poniedziałek, 20 stycznia 2020

Prezent od Beaty :)

 Witajcie :)

Tydzień zaczęłam od prezentu :) a jeszcze dzisiaj rano powiedziałam do męża,
 że  nie lubię poniedziałków, ale za sprawą  Beaty to się zmieniło :)
Od dzisiaj poniedziałek będzie mi się dobrze kojarzył.


A wszystko to dzięki zabawie na którą się zapisałam
w  pazdzierniku ubiegłego roku..
Od dawna marzyłam o chuście. Przeglądając różne blogi robótkowe
podziwiałam je i wzdychałam mniej lub bardziej w ukryciu :)
Beata postanowiła spełnić moje marzenie i zrobiła dla mnie przepiękną chustę 
w odcieniach niebieskości :), do tego otrzymałam zestaw do haftu koralikowgo,
który muszę rozgryść, książkę, którą po przeczytaniu przekażę dalej, oraz 
słodki upominek w postaci dużej ! czekolady, co nie wpłynie dobrze na
moje biodra, ale na szczęście mam pomocników :)


Beata bardzo Ci dziękuję za zabawę i piękne prezenty :)
Chustę będę nosić z dumą i wszędzie się nią chwalić :P

***

Wobec powyższego zostaje mi tylko ogłosić kontynuację tejże zabawy;

 ,,Podaj dalej u Primitive Moon''

i zaprosić 2 kolejne osoby do wzięcia w niej udziału.

Zgodnie z zasadami mam rok na przygotowanie 2 paczuszek, dla osób aktywnie
prowadzących bloga i prezentujących  chociaż 1 post w miesiącu.
Do zabawy zapraszam osoby mieszkające w Polsce lub z polskim adresem
pod który mogę wysłać upominki.
Osoby zgłaszające się, zobowiązują się automatycznie do kontynuacji zabawy
 na swoim blogu. W chwili wysyłki, muszą to być blogi aktywne.
Chętnych do zabawy proszę o pozostawienie komentarza pod postem.
***
Upominek zobowiązuję się wysłać w ciągu 365 dni, 
chyba że stanie sie coś nieprzewidzianego,losowego np. choroba itd. w tym wypadku przesyłka może dojść póżniej.
Osoby, które się zgłoszą otrzymają ode mnie ręcznie robiony upominek :)
To chyba wszystko :)
Zapraszam do zapisów i ślę serdeczne pozdrowienia dla wszystkich podgladających 
i komentujących moje prace, bardzo Wam dziękuję :)
Wasze komentarze to jak słońce dla roślin :)


wtorek, 14 stycznia 2020

,, Karteczka ,, w zabawie u Ani ,,Kartki przez cały rok,,




Witajcie ☺️!
Zapisałam się do Ani na zabawę
,,Kartki przez cały rok,,



Zwabił mnie banerek zabawy i nie mogłam się oprzeć jego urokowi :), Ania wie jak zachęcić do zabawy. Dopiero potem przyszło olśnienia...przecież ja nie robię kartek !
Ale zdjęcie nadal wabiło i zachecało do zabawy...kiedy je zobaczyłam od razu pomyślałam o pewnym wzorze z kolekcji The Primitive Hare, który to czekał na swoją kolejkę.  No i doczekał sie :). Kiedy zobaczyłam go pierwszy raz wiedziałam że umieszczę go na okładce przybornika. Mam jeszcze kilkanaście takich wzorków które chciałabym tak wykorzystać, ale czekam na kolejne zabawy 😊 .


I tak powstała okładka a raczej ,, karta!,, do mojego harciarskiego przybornika.
Z racji tego ze dostałam od organizatorki zabawy dyspensę na kartki, postanowiłam że moja praca sprawi ze wilk bedzie syty a owca cała😋


I tym sposobem powstał przybornik z motywami obowiązującymi w tej zabawie.
Zrobiony jest metodą kartonażu, która polega na tym, że okleja się kawałki kartonu odpowiednimi tkaninami. Tak też można ozdobić karteczki, a więc mozna chyba uznać że wywiązałam sie z zabawy, bo jest ,, karta przybornika,, jest biel, jest owca i przebiśniegi. 😁



W środku Przybornika znajduje się poduszka na igły. Wyszylam na niej motyw z kolekcji The Little Stitcher, który pasował mi tematycznie do całości. Dwie białe koronki mają za zadanie nie tylko zdobić, ale też można za nie coś wsunąć . U mnie są to jedwabna i satynowa biała mulina, zapasowe igły do haftu oraz perłowa wąska wstążeczka.




Na drugiej karcie Przyborniki zrobiłam kieszonkę na niewielkie przydasie do ktorej włożyłam bobinkę na koronkę, tasiemkę i jedne z wielu nożyczek, którym wreszcie zrobiłam ,,domek,,😊. Mam nadzieję, że wszystkie moje nożyczki trafią kiedyś do takich przyborników. 
 Dodatkowo kieszonkę zdobi mały przebiśnieg


Z drugiej strony poduszeczki na igły przyczepiłam kawałek filcu z wpiętymi podręcznymi igłami i szpilkami.


Karty przybornika okleiłam ozdobnym sznureczkiem.


Tak wygląda bok przybornika. Obie karty łączy szeroka biała koronka.




Na górnym zdjęciu widoczna bobinka z malutkim haftem śnieżynki i moje nożyczki.




Muszę się przyznać, że uwielbiam tworzyć przyborniki, wymyślać nowe rozwiązania, są bardzo wdzięcznym tematem na wszelkie zabawy i ciekawym prezentem dla osób, które ,,wszystko już mają,, . Można eksperymentować z kolorami, wzorami i motywami.  W zasadzie można w nich przemycić wszystko włącznie z rodzajami haftu.
Jestem w nich bezgranicznie zakochana.


Jest tylko jeden problem...te maleństwa są raczej pracochłonne i zajmuje mi zrobienie takiegoż cały stół, który jest mi potrzebny by rozłożyć wszystkie materiały, które chcę użyć do jego zrobienia.


Pierwszy raz zobaczyłam podobnie zrobiony przybornik na węgierskim blogu niestety właścicielka juz go nie prowadzi a szkoda. Do tej pory patrzę na jej prace z zachwytem.


Koniec posta 😊,  mam nadzieję , że moja
nterpretacja kartki zostanie przyjęta.

***
Zostaly mi jeszcze 2 zabawy, w tym jedna kartkowa i na nia już mi brak pomysłów..czyżbym miała polegnać na kartkach! Ale zobaczymy do końca miesiąca jest jeszcze trochę czasu.
Pozdrawiam serdeczne.

poniedziałek, 13 stycznia 2020

Rękodzieło i przysłowia (1) -zabawa u Splocika

,, Każdy śnieg jest biały, ale nie wszystko, co białe jest śniegiem,,


Takie jest przysłowie ,na  które się zdecydowałam w zabawie u Splocika
Moją interpretacją zabawy jest przebiśnieg,
do którego  wracam o tej porze roku.
Pomysłów mi nie brakuje gorzej z wykonaniem.
Z pomocą przyszła mi organizatorka zabawy,
która to sprawiła, że chętniej będę się mobilizować.
I bardzo proszę nie ,,czepiać ,, się zielonej łodygi :p, :p,
 ponieważ mówimy o białym przebiśniegu a nie zielonym :P


 Kilka spraw technicznych ;p,
Przebiśnieg wyszyłam go na bawełnianej szarej tkaninie w białe kropeczki.
Haft jak widać nakleiłam na styropianowe jajko. Tył ozdobiłam
tkaniną w paseczki na która doszyłam zawieszkę
na małej kokardce zrobionej ze sznurka.
 Boki jajka ozdobiłam delikatna, białą ,tiulową 
tasiemką na gumce. Wszystkie elementy kleiłam Magikiem. :)

,,Przebiśnieg jest biały, chociaż nie jest śniegiem,,
I banerek zabawy :)



Dlaczego wybrałam motyw przebiśniegu ? bo mam słabość do tego małego kwiatuszka,
który  wyciąga główkę do światła na przedwiośniu a ostatnimi laty nawet wcześniej.
Obawiam się że to on zdominuje moje prace aż do wiosny :p
Jajko wybrałam ze względu na to że wreszcie nadarzyła się okazja by ozdobić pozostałe
które mam, a w ostatnim czasie zawsze brakowało mi czasu. Splocik sprawił, że ten czas
musiałam znaleźć z czego się ogromnie cieszę. Jedyna obawa to czy zdołam wykonać
prace na wszystkie wyzwania i czy będę umiała ją zrobić pod podane przysłowie .



***
Dziękuję za wszystkie życzenia i komentarze pod ostatnim postem,
 wiem ,że dużo wzięłam sobie na głowę, ale mam nadzieję ,
że dzięki temu będę się mobilizować. Nie wszyscy z Was
wierzą ,że podołam zabawom :P, ja tez zaczynam mieć obawy ha ha.
Ale to tylko zabawy najwyżej polegnę :), 
bo to co muszę zrobić jest absolutnym priorytetem.
Przyznam się ,że największy problem mam ze zrobieniem kartek..
nijak umiem się do nich zabrać.
Wszystkie prace widzę w innej formie niż kartki,
 mam nadzieję że na przyszły rok ktoś pomyśli o mnie :), 
zresztą Ania dała mi już pozwolenie na prace bezkartkową  .
W zasadzie jest już gotowa, wczoraj wieczorem ją skończyłam.
 Zastanawiam się tylko nad dodaniem jednego jeszcze elementu
 i będę mogła ją zaprezentować :)

***
Pozdrawiam serdecznie i uciekam do ,,miotły,, bo dzisiaj mam Kolendę :)


wtorek, 7 stycznia 2020

Noworoczne Postanowienia




Witam Was bardzo serdecznie w nowym już roku :)
Adwent i same Święta postanowiłam poświęcić przede wszystkim
rodzinie bo ta jest dla mnie najważniejsza. Chciałabym aby moi synowie zapamiętali
 zapach pieczonego chleba , ciast, domowych posiłków, wspólnych, 
czasem ostrych dyskusji, rozmów. Chwil kiedy wspólnie oglądaliśmy filmy lub
 robiliśmy razem pewne rzeczy. Nie wiadomo jak długo będziemy razem i
jak długo będę mogła się cieszyć z tego ,że jesteśmy razem :)
 Kiedyś chłopaki odejdą w świat
i być może zostaną tylko wspomnienia, któż to wie :)
Dlatego ubiegły miesiąc był dla mnie mało robótkowy, i nie udało mi się wykonać
 wszystkiego co miałam w planach, ale tak to bywa z planami, czasem biorą w łeb :)






Chciałam Wam życzyć wszystkiego dobrego w nowym roku, aby był lepszy
od tego który odszedł, a jesli spotkało Was coś trudnego, smutnego to
niech ten rok pozwoli Wam się uporać z wszystkimi trudnościami i zmartwieniami.
Życzę Wam wielu inspirujących pomysłów na Wasze prace jakiekolwiek by były :)
Każda z Was jest niezwykłą Osobą, która ma wiele do zaoferowania światu
i innym ludziom. Życzę Wam abyście zawsze wierzyli w siebie, nie przejmowali się 
nieżyczliwą krytyką, a jesli Was dotknie to umieli ja przyjąć ze spokojem :)
I oczywiście życzę Wam zdrowia i sprawnych rączek i oczu bo to jest niestety konieczne w naszym rękodziele, no chyba że któraś włada nóżkami, a są takie, tylko nie wiem czy mają blogi :)
Bądźcie wyrozumiali dla słabości innych i pełni radości i optymizmu :)


Mogłabym jeszcze wiele Wam życzyć, ale kto by to czytał ! :)
A ja jeszcze raz witam Was w towarzystwie mojej ,, Pani w szarościach z kluczami''
tak ją sobie nazwałam. Nie miałam okazji pokazać już oprawionej, 
dlatego czynię to teraz.Jakoś tak bardziej pasuje mi do otaczającego krajobrazu, 
chociaż wisi w mieszkaniu :)Tak sobie myślę, że jest tyle mozliwości interpretacji
 tego schematu, że na pewno jeszcze kiedyś po niego sięgnę.
Jeśli ktoś miałby ochotę zobaczyć więcej szczegółów obrazka to zapraszam na 
jego pierwszą odsłonę 



Nowy Rok przyniósł mi nowe nadzieje i plany robótkowe, 
nie analizuję tego co mi się nie udało wykonać, ale z nową
energią zabieram się za prace. Bedzie to intensywny rok, przede mną
trzy 1 Komunie Święte i zamówione upominki, dwa śluby na które muszę wykonać
dwie poduszeczki na obrączki i parę innych prezentów.
 Mam zamiar też wreszcie dotrzymać danego słowa moim synom i skończyć
 to co leży w szafie od paru lat..tzw ufok do ktrego straciłam serce, 
ale zamierzam walczyć ze swoją słaba wolą :), zobaczymy czy mi się uda :p.
A do tego cała masa innych nieprzewidzianych drobiazgów. Czasem tez muszę 
odreagować i wykonać coś dla siebie .


Zapisałam się też na dwie (na razie ) blogowe zabawy, które trochę zmobilizują
 mnie do robienia ozdób i upominków na Boże Narodzenie.
I tak mam nadzieję Kasia prowadząca wspaniały blog 
Tam gdzie spadają anioły , inspirująca innych swoimi pracami sprawi że,
 uda mi się wykonać chociaż 12 drobiazgów na tą okoliczność.




Zachęcam wszystkich do zabawy, bo to świetna okazja by robić
upominki przez cały rok a nie zostawiać na ostatnią chwilę.

***

Kolejna zabawą w której postanowiłam wziąć udział jest zabawa u Ani 
Powiem szczerze, że do końca nie rozumiem siebie dlaczego to zrobiłam :)
a to z powodu jak już wielokrotnie pisałam w Waszych komentarzach, kartki to nie moja bajka.
Ale urzekł mnie i zachwycił banerek zabawy :) mam nadzieję, że temat kwiatów 
rozbudzi moje ukryte talenty jeszli chodzi o temat zabawy. A jeśli ich nie mam to
bedę lawirować wokół tematu, może Ania nie zauważy że moja praca nie jest kartką :P

***


Zapisałam się tez na dwie zabawy, podaj dalej...jak tak teraz analizuję to co piszę
to widzę , że całkiem sporo wzięłam sobie na głowę.Ja niestety mam tą wadę że często najpierw działam a potem myślę co kończy się niekiedy zarywaniem nocy. Może ten rok sprawi ,że będę bardziej zorganizowana i postaram się planować... Kto wie może tak bedzie..
I to tyle na dzisiaj, mam nadzieję ,że dotrwaliście do końca posta.
Życzę Wam udanego i dobrego tygodnia :)



poniedziałek, 9 grudnia 2019

Zakończenie mojej zabawy, Drugi Tydzień Adwentu i imieniny mamy, niespodziewany prezent :)

Witajcie:)

Czy też Wam się zdarza w jednym poście pisać o kilku sprawach?
Bo mnie się właśnie zdarzyło :)

To chyba najdłuższa przerwa w pisaniu bloga jak do tej pory :),
 ale wiecie dokładnie jak to jest.
 Czasem są sprawy ważniejsze a grudzień nigdy nie był dla mnie miesiącem,
 który sprzyjał robótkom :)


Pora najwyższa zakończyć moją blogową zabawę,
 dla której nie był to najlepszy czas,
 ale się nie zniechęcam i na przyszłość wezmę pod uwagę
 czas jej ogłoszenia i zasady.
 😎 Wobec tego że nie zgłosiła się wystarczającą liczba osób
 aby ją kontynuować
 to mogę uznać że zabawa została anulowana :).
Ale! jako organizatorka tejże, postanowiłam nagrodzić jedyną osobę,
która wykonała piękny haft i obrazek wg.
zaproponowanego przeze mnie  jednego ze wzorów :)
 A osobą tą jest...Klimju .
 Zrobione przeze mnie etui na nożyczki powędruje do tejże Osoby. :)
Proszę o kontakt na maila.
moonprimitive@gmail.com



Chciałam też pokazać jakiego Torta zrobiłam na imieniny mamy.
Nie mówiłam bo wcześniej nie było okazji, ale oprócz robótek lubię czasem piec i gotować.
Mam nadzieję z czasem ujawniać też inne moje pasje :)


Tort może nie jest jakimś dziełem sztuki, ale był nieskromnie się chwaląc
 bardzo smaczny i to nie tylko moja opinia :)
Był bogato zdobiony słodkościami nie tak jak chciałam ,
ale zmieniłam projekt dekoracji na ostatnią chwilę i
 nie bylo czasu się przygotować.
 Tort jest dla prawdziwych łasuchów,
 które nie muszą dbać o dietę i przejmować się wysokim poziomem cukru :)


Ale cukrzycy też go jedli :)), potem tylko zwiekszali dawkę leków 😋,
 nie lubię zbyt przesłodzonych wypieków,
 dlatego dodałam do masy ze śmietany i serka mascarpone tyle cukru
 by było go czuć ale nie tyle by go przesłodzić.
 Obecność borówek też przełamywała jego smak.
 A dodałam ich naprawdę sporo!
Bardzo lubię piec torty i bawić się ich dekorowaniem :)



Moja bratanica zrobiła przepyszny sernik nowojorski, kiedyś już o takim
słyszałam ale nie było okazji zrobić, ani tym bardziej spróbować.
A był przepyszny!, pięknie ozdobiony kwiatami frezji, wygladał
wspaniale i tez tak smakował.




I jeszcze kilka słów o bardzo miłym upominku :)
który otrzymałam od Agaji, którą znacie na pewno z bardzo oryginalnych min zakładek:)


Spodobała mi się szczególnie jedna z nich :)
Ku mojemu zaskoczeniu długo nie czkałam na odpowiedz, kiedy
zostałam poproszona o adres i otrzymałam list!


Gdybyście widzieli minę i zachowanie mojego męża i syna, którzy stali jak ochrona kiedy otwierałam list :) i te pytania! a skąd, a od kogo, a dlaczego a co to za mężczyzna :)))
No cóż rzadko dostaję listy, a takie to prawie wcale! :)
W środku znalazłam piekna zakładkę z motywem który tak mnie zachwycił!, do tego 
w ślicznych barwach, dodatkowo otrzymałam zawieszkę którą jeśli mi się uda dojść do porozumienia ze synem zawieszę do kluczy :)
Dziękuję tez za piękną kartkę :), kiedyś zbierałam takie ale powędrowały w świat :)
Kochana bardzo Ci dziękuję za ten piękny gest i upominki :)

***

I to chyba wszystko jak na ten post, przede mną pieczenie pierników, 
na samą myśl robię się senna :)
Pozdrawiam Was ciepło i do następnego razu..

niedziela, 1 grudnia 2019

1 Niedziela Adwentu


Adwent to szczególny czas dla mnie przed Świętami Bożego Narodzenia. Myślę że dla Was też...to moment by zwolnić i nie dac sie porwać temu szaleństwu które czesto towarzyszy temu okresowi.
Z tej okazji przygotowałam prosty wieniec adwentowy. W tym roku białe świece w mojej ulubionej paterze kupionej właśnie na tą okazję. Kilka prostych ozdób i jest, nie zawsze musi być bardzo bogato...


Jest już noc...pali sie pierwsza świeca, mam nadzieję że dobrze przeżyje ten czas, myślę o wielu sprawach: o rodzinie, dzieciach, tych którzy odeszli i jeszcze innych sprawach..
***
Życzę Wam aby to oczekiwanie na Boże Narodzenie bylo czasem kiedy zatrzymany sie choćby na chwile w tym codziennym kieracie i przyjrzymy sie temu co naprawdę jest ważne...być może dla kogoś z nas to będzie ostatni Adwent...nie zmarnujmy tego czasu...


poniedziałek, 25 listopada 2019

Poduszka na urodziny





Otrzymałam zlecenie na zrobienie poduszki dla dziewczynki, 
pogrzebałam w internecie
i znalazłam poduszkę wykonana w podobny sposób.
Bardzo spodobała mi się sama poduszka
 jak i haft dziewczynki!
skontaktowałam się z autorką i po drobnych negocjacjach
 stałam się właścicielką wyżej pokazanego haftu a raczej wzoru :)




Poduszka miała być prezentem z okazji urodzin chrześniaczki. 
Nie lubię wykonywać haftów, które mi się same nie podobają, a w tym wypadku
krzyżyków było dosyć sporo jak na mnie :), dlatego wzór musiał mi wpaść w oko :).
 
 
Wyszywałam na szarym jednolitym lnie.










W najbliższym czasie mam zamiar zająć się nieco bardziej świąteczną tematyką !
Święta za pasem a ja w tym roku nie mam żadnych świątecznych ozdób!
Nie żebym nie miała pomysłów, tylko zwyczajnie czas ucieka zbyt szybko..
Pozdrawiam Was wszystkich serdecznie, dziękuję za komentarze pod poprzednimi
postami. To miłe mieć świadomość, że ktoś do mnie zagląda i podczytuje :)
 
***
Przypominam o mojej Jesiennej zabawie, i o zasadach z nią związanych !
Do 30 listopada czekam na zdjęcia Waszych gotowych prac.
Tymczasem zmykam do nieco bardziej przyziemnych zajęć :)
Pa, Pa :)


Mapa

Wygrałam!

Candy u Anett

Candy u Anett
Wygrałam !

...

Pascha 2021-2022-ZABAWA CAŁOROCZNA

Pascha 2021-2022-ZABAWA CAŁOROCZNA
Zapisy do końca Maja

Sal z biscornu