Bardzo się cieszę, że moja poprzednia kartka Wam się podobała, chociaż mogła też wzbudzać kontrowersje z wiadomej przyczyny :)
Hilda zawładnęła nie tylko moimi myślami, ale też zagościła na kolejnej kartce, którą zrobiłam dla pewnej miłej starszej pani z poczuciem humoru. Chciałabym też ją wyszyć, ale chwilowo brak czasu na takie przyjemności.
Moja Hilda wybrała się na wakacje,
gdzie bez nadmiernego skrępowania objada sie wisieńkami. Oby nie dobrała się do mojej nalewki :)
Mam nadzieję, że kolor niebieski jest widoczny na kartce ! i jest go wystarczająco bo takie były min. wytyczne w sierpniu w zabawie u Reni. Liczę też na wyrozumiałość ze strony Organizatorki zabawy, ponieważ to znowu kartka z Hildą. Na usprawiedliwienie dodam, że robi się te kartki dosyć szybko i dzięki temu mogę wywiązać sie z zabawy a do tego Hilda ma urok któremu nie potrafię się oprzeć :)
Wracam do wytycznych:) temat obrazka nawiązuje do lata i wakacji. Niebieskie jest słoneczko i ,,odzienie,, Hildy. Tło w pastelowe paski również jest w odcieniach niebieskiego. A falisty papier z ,,recyklingu,, i eko sznureczek zamiast tradycyjnej wstażeczki :)
Chciałam Was jeszcze zapytać jakim narzędziem zaginacie karku na pół czy wiecej części aby ładnie to wyglądało, a może macie jakieś sposoby na tą czynność?
***
A ja życzę Wam dobrego wieczoru i zmykam szykować sie do pracy.













